Zdobyliśmy Chimborazo 6310m !!!
"Zdobyliśmy Chimborazo 6310m !!!Ponad 10h w góre i 7 w dól. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak ciężko, ale udało się.Tym razem pogoda nas nie zawiodła. Było ciemno, zimno, wiało, ale daliśmy radę. Ruszyliśmy o 23:10. Poszliśmy trochę dłuższa droga ze względu na sypiące się kamienie i skały z wytapiającego się lodowca. Podejście po skalach -bajka, po piargu- spoko (choć to zawsze trochę w góre i trochę w dół). Potem już zmarzniety grzebień i lodowiec -uprząż, liny, karabinki, kaski, raki, czekany i niekonczaca się opowieść. Naprawdę myślałem, że nigdy się nie skończy. Wciąż zimno i ciemno. Znów mijaliśmy parę osób wracających, bo nie dali rady... I w końcu słonce! gdzieś tam daleko, wysoko.. na szczycie. Tego dnia weszliśmy na szczyt tylko my, tzn. z naszej 12-osobowej grupy 5 osób + przewodnicy. Na szczycie było już ciepło :) , słonce, zero wiatru....ale brakowało tlenu (na GPS-sie zanotowałem ciśnienie 475hPa), każdy krok w górę, to już był niemały wyczyn. Mięliśmy aklimatyz...