Ukraina 2010 - Bieszczady wschodnie.

No i nadszedł czas na kolejną wyprawę, tym razem Bieszczady ale po stronie ukraińskiej.
No i będzie to wyjątkowy wyjazd choćby dlatego, że jadą tylko delegaci : FotoTom, Jaca , Leszko. BRAWA dla delegatów!!! Życzymy im udanej wyprawy, pogody (jaka by nie była nie ważne), niech przecierają szlaki, może na przyszłą wiosnę razem? I pamiętajcie o tych co nie mogli i wznieście kielichy przy wieczornym ognisku.

Romano

A oto i chwalebna trójka, która dzielnie podtrzyma nieprzerwaną od ponad 10 lat tradycję wiosennych i jesiennych wypadów.

Komentarze

  1. Miejmy nadzieje że się spiszą się jak należy, choć wielki ciężar spoczywa na ich barkach czy też raczej gardłach.
    No ale przynależność do Alkoturu zobowiązuje nie ma lekko, nikt nie robi tego przecież dla przyjemności J, zwłaszcza że podobno leje tam jak cholera. Następny wyjazd na Ukrainę obowiązkowo na jesień!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

COTOPAXI !

Pasochoa - pierwsze koty za ploty.